— Sierioża, mam świetną wiadomość! — z entuzjazmem zawołała Ola, gdy mąż wrócił do ich przytulnego mieszkania
Cienie rozłąki: pęknięte zaufanie Wadim Igoriewicz został sam w pustym mieszkaniu. Spakował rzeczy żony
Zacieniony ślad któremu nie znalazło się miejsca pod słońcem Antonina stała przy bramie cmentarza, na
Kiedyś, w spokojnym zakątku Tweru, gdzie stare latarnie ledwie rozpraszały mrok wąskich uliczek, mieszkał
**Co ona w nim zobaczyła: opowieść na dziesięć lat** Czekaliśmy na to spotkanie jak na wieczność.
— Skąd mu się wzięło, że może tak do mnie mówić? — Dość! — warknął Denis i walnął pięścią w stół.
**Kiedy wszystko się wali: opowieść o Alevtynie** Deszcz skapywał nad uśpioną Kołomną, jakby niebo делилось
Cichy deszcz Siódmego dnia bez opadów w Wołgogradzie żar był tak gęsty, jakby powietrze miało zaraz pęknąć.
Szlachetny zdrajca: jak gaśnie uczucie Poznaliśmy się w tym wieku, kiedy serce wierzy: jeśli zapłonie
— Nie boisz się? — zapytała kiedyś Olga, gdy Igor przekręcił zamek i zasunął zasłony, odcinając pokój od dnia.









