Uncategorized
075
Korygowanie potknięć
Bezsenne noce zaczęły dręczyć Ludmiłę: zasypiała dopiero wieczorem, a po północy budziła się i leżała do świtu.
Odwaga w zmianach: otwórz nowe życie
Myśli uciekały jak ptaki. Ludmiła nie miała siły wstawać: wydoić krowę, przelać mleko, ugotować obiad
Mądry starzec
Wszedłem do piekarni z pustym żołądkiem i sercem jeszcze bardziej. Miałem zaledwie osiem lat i nie pamiętałem
Uncategorized
0106
Siła w pokonywaniu
Echo połamanej pamięci Pięści ojca spadały na nią bez litości. Matka tonęła w wódce. Dlatego dziewczynka
Niebiański opiekun
Aniołek Szczupła, dziecięca dłoń sięga przez siatkę płotu po dojrzałe truskawki. Udaję, że nie widzę
Osiemdziesiąt kilo radości
Olgę miłość dopadła późno. Koleżanki dawno zdążyły wyjść za mąż, a ona najpierw kończyła studia i nie
Poproś — a otrzymasz
Wracając z pracy, Ludmiła nigdzie się nie spieszyła — w domu nikt na nią nie czekał. Pięćdziesiątka na
Uncategorized
057
Bliskie serca!
To było dawno, w odległych czasach. Klim padł z sił i przysiadł przy drodze pod rozłożystą lipą.
Wszyscy są tacy sami
Kiedyś we wsi trudno było znaleźć piękniejszą parę niż Arina i Dymitr. Od małego biegali razem po uliczkach
Uncategorized
070
Wiejski medyk
Wiejska lekarka Po dwudziestu dwóch latach od rozwodu Warwara wróciła do rodzinnej wsi. Minęło sześć